A A A
  • Chłopiec (bez trzech dni - sześć tygodni) - połowa jego życia w hodowli. Po nocy nie kąpany!!!! i fotka zrobiona po śniadaniu, co można zauważyć po pyszczku. Piękna oczka NIECIEKNĄCE i niewyżarte.
    Chłopiec (bez trzech dni - sześć tygodni) - połowa jego życia w hodowli. Po nocy nie kąpany!!!! i fotka zrobiona po śniadaniu, co można zauważyć po pyszczku. Piękna oczka NIECIEKNĄCE i niewyżarte.
  • Proszę zwrócic uwagę na kręgi: piersiowe i lędźwiowe ( kosteczki nie widoczne).
    Proszę zwrócic uwagę na kręgi: piersiowe i lędźwiowe ( kosteczki nie widoczne).
  • Na brak apetytu nie narzekamy. Jemy jeszcze noskiem. Ale przed pójściem do nowego domku będzie po kursie SAVOIR-VIVRE
    Na brak apetytu nie narzekamy. Jemy jeszcze noskiem. Ale przed pójściem do nowego domku będzie po kursie SAVOIR-VIVRE
  • Dobry apetyt widać po wadze. A to przed nami jeszcze sześć tygodni w hodowli.
    Dobry apetyt widać po wadze. A to przed nami jeszcze sześć tygodni w hodowli.
  • Przepraszam za taką fotkę. Ale dla Was jest to temat burzliwy i nie kończący się. SPHYNX robi normalną "kupkę" Mam nadzieje, że choć jedna osoba zastanowi się nad miejscem zakupu kociaka
    Przepraszam za taką fotkę. Ale dla Was jest to temat burzliwy i nie kończący się. SPHYNX robi normalną "kupkę" Mam nadzieje, że choć jedna osoba zastanowi się nad miejscem zakupu kociaka

Poradnik kupującego

Ostatnie doświadczenia zmobilizowały mnie do napisania tych kilku punktów, które pozwolą Państwu dokonać świadomego wyboru swojego wymarzonego stworzenia z odpowiedniego środowiska. Z góry przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci moimi słowami, ale nie taki był zamiar. Przepraszam również naszych pupili za niektóre porównania. Ale moja wypowiedź miała być prosta i zrozumiała dla wszystkich. Miała być drogowskazem do zakupu zwierzęcia zdrowego i socjalizowanego, które będzie dla Państwa radością, a nie udręką.

 

 

1. Zastanówmy się nad wyborem hodowli.

Hmmmmm… co to jest za twór? To nie tylko osoba posiadająca nazwę hodowli i lokal do realizacji celu. Hodowla wg słownika internetowego języka polskiego to:

„zespół zabiegów i procesów w wytwarzanych sztucznie optymalnych warunkach dla rozwoju hodowanego zwierzęcia bądź rośliny, mający na celu otrzymanie w warunkach stworzonych przez człowieka organizmów żywych”.

Zgodnie z definicją proponuję  brać pod uwagę zdanie osób, które zajmują się prokreacją sphynxa, a nie posiadacza takiego stworzenia. Tylko osoba, która przyczynia się do wydania na świat potomstwa, znająca trud i wysiłek w wychowaniu maleństw jest osobą kompetentną w doradzaniu i porównywaniu. Pani weterynarz Monika Leśnik-Strzeżek, która pełni opiekę medyczną  nad moją hodowlą twierdzi, że to hodowle są skarbnicą wiedzy. Hodowca to osoba, która podejmuje wyzwania podnosząc przez cały czas swoją wiedzę teoretyczną. Nie szkoda jemu czasu na organizowane szkolenia i kursy. Bardzo pouczający jest  ogólnoświatowy zestaw kursów PawPeds, którego zaliczenie jest bardzo trudno otrzymać. Dlatego tak niewielu hodowców decyduje się na niego.

 

Teoria wykorzystana w praktyce kreuje hodowcę.


Powinniście czerpać wiedzę z doświadczenia osób, które zarwały nie jedną noc, karmiły z obawą aby nie zalać dzieci, trzęsły się przed szczepionkami, odrobaczeniem, kastracją i w końcu płakały przy pożegnaniu potomstwa. Wybierajcie Państwo hodowle z doświadczeniem, a nie te jedno-miotowe, a zarazem ostatnio-miotowe. Jak w każdym przypadku  są ci, którzy zakładają hodowle i nie są w stanie sprostać trudom.

 

Proszę mi uwierzyć hodowla nie jest to zarobek jak uważają niektórzy, a misja.

 

Wybierając koteczka wybieracie Państwo również osobę – hodowcę, na którego będziecie mogli liczyć o każdej porze dnia i nocy w razie kłopotów i wątpliwości.  Przykro jest słyszeć słowa i tłumaczenia właściciela czworonoga, który dzwoni i prosi o pomoc innych hodowców, gdyż osoba sprzedająca nie odbiera od niego telefonów, nie chce dzielić się swoją wiedzą bądź nie ma czym się dzielić. Dlaczego wtedy szukacie Państwo hodowli rzetelnej w celu otrzymania odpowiedzi na nurtujące pytania, a nie pomyśleliście wcześniej  nad wyborem miejsca zakupu swojego zwierzęcia? Płacąc za kotka płacicie Państwo również za opiekę i pomoc hodowli.

 

Poniesiony wkład finansowy jest adekwatny do wiedzy, którą Państwo będziecie mogli otrzymywać w przyszłości.

 

 

2. Zastanówmy się nad wyglądem sphynx.

Wybierając swojego wymarzonego golasa akceptujecie Państwo cenę adekwatną do jego wyglądu. Proszę bieżcie pod uwagę osoby jeżdżące i chwalące się swoimi pociechami. Tak naprawdę niewielu hodowców jeździ i pokazuje swoje koty na wystawach. Taki fakt nie może być tłumaczony brakiem czasu. Ewidentnie wstydzą się swoich kotów, lub nie chcą ponosić wydatków. Według mnie nie są to hodowcy, a jedynie rozmnażacze. Jeżeli rodzic nigdy nie był oceniony przez sędziego, to skąd hodowca może wiedzieć jaki jest typ kociąt. Malutkie dzieci wszystkie są piękne. Dopiero potem właciciel widzi różnice pomiędzy kupionym kotem, a kotami pokazywanymi przez innych właścicieli. Proszę się  nie nabierać na chwyty marketingowe hodowcy typu, że kotek jest obrośnięty, bo zbliża się zima, a latem włos zniknie. Jest to problem genetyczny. Jako jedyna hodowla w Polsce posiadam linię sphynx, która nie posiada włosów i jest idealnie goła.

Wzorzec sphynx zamieszczony poniżej tekstu.

 

 

3. Weźmy pod uwagę dbałość hodowcy o zdrowie podopiecznych.

Powinniście się Państwo zainteresować badaniami, które wykonywane są w hodowli. Hodowca oprócz doszkalania się, dbania o wygląd kotów powinien nie oszczędzać na przeprowadzanych badaniach. Nie chce pisać w tym miejscu o podstawowych badaniach, które powinien posiadać każdy osobnik skierowany do rozmnażania. Na palcach u jednej ręki mogłabym, wymienić osoby, które takie badania wykonują. Są to naprawdę wyjątki. Osoby, które nazywają się „hodowcami” nie mają pojęcia jakie badania mam na myśli, innym szkoda pieniędzy, gdyż są one bardzo kosztowne. Udają, że ich koty są zdrowe, a tekst, że połowa kociąt w miocie umiera, bo jest to rasa wrażliwa, to normalne wytłumaczenie na zaistniałe zjawisko.

Pragnę Państwu zwrócić uwagę na poważny problem zdrowotny tej rasy kardiomiopatię – chorobę mięśnia sercowego. Nad moją hodowlą trzyma pieczę specjalista kardiolog na stałe zatrudniona w Zurychu - Urszula Bartoszuk-Bruzzone. W zakładce nowości, możecie zobaczyć systematykę badania serc moich kotów, oraz wystawione certyfikaty. Nie wierzcie słowom osób do których dzwonicie w sprawie kupna kociąt:

- że mam certyfikat, ale nie mogę go teraz znaleźć,

- pokażę potem,

- robiłam badanie ale certyfikat mi zaginął.

To są wybiegi. Dla mnie są dwa powody braku takich dokumentów:

a. rozmnażane koty są chore,

b. osobie szkoda jest pieniędzy na kontynuowanie badań serc, gdyż są to badania bardzo czasochłonne i kosztowne.

 

 

4. Wizytówka hodowli.

Unikajcie hodowli, które nie posiadają własnych stron internetowych. Należy sobie uświadomić, że utrzymanie takiej strony jest to koszt około 300 zł rocznie. Nie jest to majątek. Problem leży gdzie indziej. Taka strona jest odzwierciedleniem życia hodowli. Zamieszczone są na niej ważne wydarzenia z działalności hodowlanej. Jeżeli osoba zajmuje się tylko rozmnażaniem i sprzedażą, to taka strona była by tylko antyreklamą.

 

Zanim wybieżecie miejsce, z którego będzie wywodził się Wasz pupil obserwujcie życie hodowli. Im więcej się w niej dzieje, tym bardziej powinniście czuć się bezpieczni.



5. Analiza powyższych cech.

Proszę uwierzcie mi zakup kota taniego równa się zakup kota z dodatkowymi problemami. Dopiero przy kocie z problemami zaczynacie ponosić bardzo wysokie koszty i walczyć z cierpieniem swojego wymarzonego kociaka.

 

Zakup kociaka, to początek wydatków. Wybór dobrej hodowli, to oszczędność niepotrzebnych wydatków.

 

 

CENA, KTÓRĄ AKCEPTUJECIE PRZY ZAKUPIE SPHYNX JEST ADEKWATNA DO JEGO JAKOŚCI I ODPOWIEDZIALNOŚCI JEGO HODOWCY.