A A A
  • 04.06.2016
    04.06.2016

radość czy smutek? Sama nie wiem.

Po długiej przerwie postanowiłam pojechać na wystawę kotów do Krakowa.

Radość trwała nie długo.

Zadzwonił syn, że dziewczynka Lila zaczęła rodzić (miot T).

Radość z powodu dzieci. Smutek z powodu zakończonego pokazu.

Spakowałam się i wróciłam do domu.

Zakończyło się na jednej nominacji do najpiękniejszego kota pokazu (NOM BIS) dla MORGAN FREEMAN MY SPHYNX.

Najważniejsze, że dzieci zdrowe. Wygrane jeszcze przed nami.

 

 

 

 

 

 

 

04.06.201604.06.2016